... przychodzą i odchodzą... ... pozostaje tylko zapach wanilii na poduszce...
czwartek, 16 lipca 2009
Pisać Pisanie Pisarstwo
15:13, amore_mio
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 kwietnia 2009

Koziorożec jest dziesiątym znakiem zodiaku, którego opiekuńczą planetą jest Saturn zwany też "bogiem czasu", "nauczycielem lekcji życia". Koziorożec należy do trygonu Ziemia. Jest silną osobowością, która z podniesionym czołem znosi porażki. Jest towarzyski, wbrew pozorom lubi się bawić, ma poczucie humoru, potrafi żartować z siebie samego. Jest wstrzemięźliwy w okazywaniu uczuć. Jego życie oparte jest na rozsądku, ambicji. Jest wiernym i szczerym przyjacielem, troszczy się o innych. Ma umiarkowany temperament, jest dobry i czuły w miłości, jego uczucie jest spokojne i wyważone.

22:56, amore_mio
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 30 grudnia 2008

Nadchodzi rok nieistnienia, nadchodzi straszne bezkwiecie,
W tym roku wszystkie dziewczęta wyginą, niby motyle,
Ja pierwsza blednę samochcąc i umrzeć muszę za chwilę -
I już umieram - o, spojrzyj! - i już mnie nie ma na świecie!

Ucz się pożądać mej śmierci, ponętne pieścić nietrwanie,
Całować mrzonkę, co dla cię kształt ust czerwonych przybiera,
I wierzyć w radość mych cieni i w oczu mych obcowanie
Nie widzi, jeno obcuje ten, co naprawdę umiera.

Uczył się kochać umarłą, pieścił dłoń, której nie było,
Całował oczy zamknięte, każdą powiekę z osobna,
Porozumiewał się z piersią, jak z pełną pieszczot mogiłą -
Ale nie wiedział, co czuła, bo nazbyt była zagrobna.

Czy czujesz moje pieszczoty i pocałunki i radość?
Czyli nie bolą cię mroki i nieistnienia nadmiary?
O, wyznaj wszystko do końca, uczyń tęsknocie mej zadość,
Zadrżyj z miłości pośmiertnej, jeślić dostępne jej czary!

Czemuż tak wątpisz o zmarłej? Wszak już do cudów nawykam.
Miłości jestem posłuszna i szczęściu się nie opieram!
I czuję twoją pieszczotę i coraz bardziej zanikam,
I czuję twe pocałunki i coraz bardziej umieram.

(Bolesław Leśmian, Rok nieistnienia)

15:58, amore_mio
Link Komentarze (1) »
sobota, 11 października 2008

Cześć kochanie, co u ciebie słychać - wita się z moją szesnastoletnią siostrą siedemnastoletni sąsiad.

Dzieci.

Stara jestem.

...

sobota, 09 sierpnia 2008
Pani pozwoli, że się przysiądę...

I znów czytam, popijając czekoladki herbatą o aromacie bergamotki. Maluję paznokcie na kolor bardziej niż malinowy. Zakładam puchate skarpetki do satynowej koszulki.

Siedem słów opisujących cztery tygodnie to mało. Powinnam chociaż powiedzieć, że świetnie mi idzie zwracanie uwagi żonatych facetów, że nie można mnie poderwać na literaturę kiedy nie ma się pojęcia o Orzeszkowej (na świecący warzywniak też nie), że najlepiej, kiedy druga kolacja składa się z frytek i kolorowych drinków, że jestem chudsza, niż byłam, że...

Ach... 

23:34, amore_mio
Link Komentarze (1) »
wtorek, 05 sierpnia 2008

Wróciłam.

Trochę inna.

Było mi tam dobrze.

19:03, amore_mio
Link Komentarze (1) »
czwartek, 03 lipca 2008
....

..

.

28 dni

na ławeczce w Busku Zdroju

...

..

.

19:56, amore_mio
Link Komentarze (2) »
sobota, 28 czerwca 2008
Względność czasu niedokonanego

To dziwne uczucie. Mnóstwo wolnych chwil, z którymi nie wiem, co zrobić.

Maluję poznokcie.

środa, 25 czerwca 2008
... ta pani bierze więcej proszków niż ja witamin...

Było sympatycznie. Po prostu sympatycznie.

Cieszę się.

Mam w sobie miliony impresji.

poniedziałek, 09 czerwca 2008
... bardzo mi się podobało...

Niekiedy jest tak, że wiesz, że jeśli robisz coś najlepiej jak potrafisz, to musi się udać. I nawet jeśli masz w sobie jakiś sceptycyzm, to tylko po to, żeby się miło zaskoczyć.

Jest tak, jak być powinno.

Czuję, że tego właśnie chciałam.

I że to był dobry wybór.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 68